Właśnie z tego powodu długo zastanawiałam się nad otwarciem bloga. Wreszcie dzięki pomocy Iwonki udało mi się .
Ogólnie męczy mnie mania działania. Moje rękoczyny zależą od tego"co i jak mi w duszy zagra". Czasem wymęczę coś ze scrapbookingu, czasem z pergaminu ,czasem coś zdekupażuję , zrobię jakąś biżuterię, czasem zrobię dekorację z kwiatów - z różnym skutkiem artystycznym. Niestety czasem nawet bez artystycznego skutku.
Po prostu -ręce trzeba czymś zająć i sprawia mi to ogromną przyjemność.
Po za tym czytanie,czytanie,czytanie i czytanie książek-uwielbiam.
I przede wszystkim moja rodzina -dwóch nastoletnich synów i mąż-nieprzeszkadzający i namawiający mnie do uprawiania wyżej wymienionych czynności.
Aktywnie ( w miarę możliwości) biorę udział w życiu forum pergaminart.pl
No nareszcie jesteś Marysiu... pozrówka
OdpowiedzUsuńno fajnie ze tez jesteś.
OdpowiedzUsuńWitaj, cieszę się bardzo że zawitałaś do mnie i zostawiłaś komentarz a ja dzięki temu trafiłam do Ciebie. Nie ukrywam, nie przepadam za scrapkami i myślałam że będzie to wizyta grzecznościowa... MYLIŁAM się :)
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością obejrzałam Twój blog. Pięknie tworzysz. Szczególnie karteczki komunijne i ślubne w biel przypadły mi do gustu. aaa... i ten przepiśnik! i jeszcze te ostatnie 3D....i świąteczne BN...
Pozdrawiam serdecznie
o.