niedziela, 8 stycznia 2017

Zaległe ATC

Na blogu ArtGrupy  byly kolejne wyzwanie ateciakowe.
Przytłoczona życiem (bardzo) i brakiem weny (trochę) wreszcie zdobyłam się na zrobienie dwóch zaleglych kart Atc.
 Pierwsza karta to "Tęsknota"  . Wyzwanie wymyśliła Iwona .



Mocno pordzewiałe prace poleciały do Justyny i do Olga Helge .

Pomysł na grudniowe wyzwanie "maska" miała Lawendowy Czas i do niej poleciała moja jedna "maska". Drugą zrobiłam dla Dagmary .



A 10 stycznia czekać mnie będzie nowe wyzwanie na blogu ArtGrupy ATC .
Tym razem poprowadzą je IwonaKlaudiaSylwia.
Pozdrawiam - marysia

środa, 19 października 2016

Niby nic, a jednak..

Niby nic, a jednak" to jedna z moich ulubionych piosenek Korteza, która była luźną inspiracją  pomysłu tytułu październikowego wyzwania na blogu ArtGrupy.
Niby nic, a jednak, czyli niby nic wielkiego, a jednak zrobiło na Tobie wrażenie, jakaś ulotna chwila lub rzecz oczywista, coś co zapadło w serce lub duszę.
Dobrze to ilustrują też słowa piosenki Grzegorza Turnaua  "Naprawdę nie dzieje się nic": „Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum, wódka w parku wypita albo zachód słońca”…



                                                          Ateciaki polecą do Sylwii, maj. i ZDCL.
                      Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem.
 Pozdrawiam - marysia

czwartek, 6 października 2016

Kawa czy herbata

Na blogu ArtGrupy  trwa kolejne wyzwanie ateciakowe.
Tym razem tematem jest "Kawa czy herbata". 
Zdecydowanie twierdzę, że nie jest ważne czy pijemy kawę czy herbatę.


"Kawa czy herbata " poleciały do Iwonki i mojescrapowisko.

Pozdrawiam - marysia

wtorek, 4 października 2016

ATC - reaktywacja


Reaktywacja nie dotyczy produkcji ATC, bo ta idzie w miarę sprawnie, chociaż niestety z lekkim poślizgiem. Reaktywacja dotyczy publikowania postów z Atc.
 W końcu to prace wyzwaniowe i wydaje mi się, że należy je pokazać - bez względu na walory estetyczne
i poślizg czasowy.

Pierwsze zaległe Atc  " Oko" jest z maja.
 Moje oko jest transferem  z narysowanego - prawie własnoręcznie - ołówkami rysunku .

Niestety trochę przesadziłam z dosłownością . Zbyt dosłowne oko poleciało do Joli-Zoli i Natshy Green


Drugie zaległe atc - majowe- ma tytuł  "Druk" . Dostały go Boei i Aralka.

















Niestety na realizację niektórych  marzeń jest na 100% za późno.

 Uczestniczyłam też w ArtGrupowym spotkaniu przy kawie.

Pozdrawiam serdecznie - marysia

wtorek, 3 maja 2016

Komunijnie

Sezon komunijny czas zacząć. U mnie delikatnie mediowo. 
W dwóch wersjach kolorystycznych.
Nauki mediowania pobierałam u Dorotki na warsztatach , które bardzo polecam.





A te karteczki dla dziewczynki są różowe z plamami żółtego koloru.
Niestety kartki nie chciały porządnie  "pozować" i na fotkach nie wiem dlaczego  wyszły pomarańczowe:)




Dziękuję za odwiedziny - marysia

sobota, 30 kwietnia 2016

Znak czasu - wersja ostateczna.

Na blogu ArtGrupy  jest kolejne wyzwanie ateciakowe.
Tym razem tematem jest  "Znak czasu". 
Miałam różne pomysły i można powiedzieć, 
że to co mi wyszło jest wersją "podwójnie" ostateczną.




Moje  "Znaki czasu" polecą do Blue - Niki i piaseizy .

Pracę zgłaszam do wyzwaniaFeminki  w Uhk Gallery.

 Pozdrawiam - marysia
 

piątek, 8 kwietnia 2016

...Pogubiły się korale...

Na blogu  ArtGrupy kończy sie właśnie wyzwanie ateciakowe. 
Tematem są zwykłe koraliki, każdego rozmiaru, koloru i dowolnego kształtu. 
Trzeba było użyć co najmniej jednego koralika.
U mnie "... pogubiły się korale..." - to słowa  z wiersza Tadeusza Gajcego "Korale" 
- wyrwane z tekstu i absolutnie nie ilustrujące go. Po prostu pasowały mi do tematu.







Atc zrobiłam gdzieś 2-3 tygodnie temu.  Na pocztę jakoś dość długo nie mogłam trafić ,
 a kiedy się już tam znalazłam to wysłałam ateciaki do Agi  i MS Design .
I oczywiście najdłużej trwała publikacja na blogu.
I tak na prawdę robię sporo "papierowych rzeczy" - jednak jakoś nie mogę się zmobilizować do pokazania ich na blogu. Na razie zwycięża lenistwo.
Pozdrawiam - marysia


środa, 24 lutego 2016

Motylem jestem !!!

I znowu na blogu ArtGrupy jest nowe wyzwanie Ateciakowe.
Tym razem tematem jest delikatność.
Oto co mi wyszło



Bo głęboko w duszy motylem jestem, 
a na zewnątrz najczęściej jednak -  trochę "słoń w składzie porcelany".
I tyle na temat delikatności.
Pozdrawiam - marysia

poniedziałek, 22 lutego 2016

Samodzielnie po raz pierwszy.

Na blogu ArtGrupy kończy się wyzwanie art journalowe. 
Postanowiłam jednak i mimo wszystko zmobilizować się i tak samodzielnie  "chlapnęłam" swoją pierwszą stronę journalową.
Tematem była ulubiona książka, a właściwie wybrane zdanie z jej 150 strony.
Uwielbiam czytać książki i czytam bardzo dużo i właściwie czytam wszystko co wpadnie mi w ręce.  Na szafce nocnej mam zawsze parę ulubionych książek. 
Jednak od kilkunastu lat moją ulubioną książką jest "Duma i uprzedzenie" - zawsze poprawia mi humor i chyba znam ją już na pamięć . Właściwie to mam tę książkę w "ciągłym" czytaniu .
Wpis jest bardzo osobisty i przestawia "moje miejsce na ziemi" - dom i miejsce w którym kiedyś mieszkałam , za którym tęsknię ( pisałam o tym już tutaj ).







Tło zrobiłam od postaw farbkami , mgiełkami Lindys, pastą strukturalną,stemplami,gazą i woskiem chameleon białym z mocnym złotym połyskiem. I chyba dlatego bardzo trudno było to sfotografować, a jeszcze trudniej "obrobić", bo w rzeczywistości wpis jest bardziej złoty.

Pozdrawiam serdecznie - marysia

czwartek, 21 stycznia 2016

Szary smutek z sekretnym sercem

Na blogu ArtGrupy kolejne wyzwanie - " S jak Styczeń" czyli w wolnym tłumaczeniu -
luźna interpretacja litery "S", z właSnoręcznie wykonanym tłem.
U mnie Szary Smutek z Sekretnym Sercem zdiagnozował u litery "S"  depreSję.
Tło to zemboSowane (czy jest takie Słowo?) na Srebrno Stemple, pochlapałam  czym popadło - mgiełki, ekoliny, piSaki, tuSze...
Tradycyjnie wykorzyStałam tekst Marii PeSzek "Żwir" .






Pozdrawiam - marysia